top of page

Montaż siodełka:

IMG_2092.jpg

Grapch Tech TUSQ XL:

  Jakość siodełka i jego dobre umocowanie mają krytyczny wpływ na utrzymanie stroju gitary, strojenie na progach, oraz ostateczną akcję strun instrumentu. Plastiki i inne syntetyczne materiały są za słabe, choć może początkowo się wydawać że dobrze spełniają swoją funkcję. Jeśli posiadasz siodełko z takiego materiału, to w takim wypadku będę zalecał wymianę. Moim wyborem są nowoczesne siodełka gitarowe kanadyjskiej firmy GrapchTech, które są wykonane z technologicznie zaawansowanego, samosmarowalnego tworzywa. Samosmarowalność oznacza, że struny pracując w rowkach powodują wytwarzanie się w nich mikro ilości smaru. Dzieje się tak podczas ich minimalnego ruchu, np. podczas strojenia gitary lub podczas gry. Właściwość ta znacząco minimalizuje współczynnik tarcia strun o materiał siodełka co oczywiście wpływa korzystnie na strojenie. Przypominam, że przy okazji wymiany progów dostaniesz w pakiecie takie siodełko do swojej gitary. Jeśli nie chcesz bądź nie musisz od razu wymieniać progów, to nic nie stoi na przeszkodzie aby zamontować je w celu częściowego ulepszenia instrumentu.

a94610991a8f0e2786d4e10f96703b4d.png
500_500_productGfx_a63be9c092cc5cd1f7fdf4c5f3fcc9f7.png

Siodełka TUSQ XL, dostępne są w dwóch wariantach kolorystycznych: kremowym oraz czarnym.

 Producent oferuje różnorodne rodzaje i rozmiary tych siodełek w dwóch wariantach kolorystycznych. Standardowo należy pobrać wymiar i wybrać najbardziej pasujący model. Zazwyczaj wybieram materiał o rozmiarze nieco większym niż jest potrzebne, aby pozostawić miejsce na ewentualne drobne korekty, które nierzadko okazują się przydatne podczas montażu. Ostatecznie siodełko jest doszlifowywane do szerokości i kształtu gitary. Podobnie jak w przypadku progów, montaż siodełka to zadanie, które najlepiej wykonać raz i bez poprawek. Sam przeznaczam na to zadanie minimum dwa dni. Dlatego też warto skorzystać z usług doświadczonego lutnika, który ma w tym obszarze niezbędne doświadczenie.

Standardowy objaw słabego siodełka, gitara nie trzyma stroju z powodu zablokowania struny.

IMG_1472.jpg

Samosmarowalne siodełko GraphTech, TUSQ XL przed montażem.

Ekstrakcja:

 Podobnie jak w przypadku wymiany progów, demontaż siodełka zaczynamy od zabezpieczenia gitary, lakieru, mocujemy szyjkę w imadle i element poddajemy dogłębnej inspekcji. Idealną sytuacją jest, gdy siodełko samo wysuwa się podczas opukania go młoteczkiem. To oczywiście minimalizuje problemy. Często jednak bywa, że nie jest tak różowo i siodełka gitarowe są mocno przyklejone. Konieczne staje się ich rozcinanie i wyciąganie kawałkami. Najczęściej jest to efekt użycia kleju (najczęściej CA, super glue) który trzyma mocno i ciężko go usunąć. Jeśli okolice siodełka zalane są lakierem, koniecznym jest aby wprowadzić kilka nacięć wokoło siodełka, na jego kantach i u podstawy a następnie brać się za wyciąganie. Oczywiście wszystko z odpowiednim czuciem. Do takiego zadania trzeba podejść nad wyraz ostrożnie i cierpliwie aby uzyskać oczekiwany efekt końcowy.

IMG_1066.jpg

Zdarza się że siodełko trzeba przepiłować i wyciągać kawałkami.

IMG_1069.jpg

Dzięki nacięciom w około siodełka, struktura kanału oraz lakier pozostał nienaruszony.

Korekta kanału:

 Konieczne jest dokładne wyczyszczenie i wyrównanie kanału siodełkowego przed montażem nowego siodełka. Staranność ręcznej obróbki jest istotna, ponieważ dobre spasowanie elementów to solidne i trwałe mocowanie, które wymaga jedynie minimalnej ilości kleju. Aby osiągnąć idealne dopasowanie, należy upewnić się, że wszystkie kąty i krawędzie kanału siodełkowego są poprawne – prostopadłe i ostre, oraz że wzajemnie współgrają z nowym siodełkiem. Niedoskonałości mogą wpłynąć na stabilność w konsekwencji na strojenie całej gitary

Dzięki takiemu podejściu uzyskujemy maksymalną transmisję energii ze strun na gryf podczas gry, co w pewnym stopniu wpływa na jakość dźwięku z gitary oraz jego rezonans. Różnicę słychać szczególnie po wymianie taniego plastikowego siodełka. Dlatego warto poświęcić czas na dokładne dopracowanie elementu, co zapewni nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim funkcjonalne wykończenie instrumentu.

IMG_0959.jpg

Należy pozbyć się wszelkich pozostałości kleju.

IMG_0963.jpg

Dopiero do tak przygotowanego kanału można kleić nowe siodełko.

IMG_2211.jpg

Klient nie miał pojęcia czemu gitara nie trzyma stroju. Przyczyną jest kiwające się siodełko.

IMG_2230_1.jpg

Po obróbce płaszczyzny są idealnie do siebie spasowane, przez co siodeło jest stabilne po zamocowaniu.

Szlifowanie:

 Siodełko gitarowe dostarczone przez producenta jest jedynie wstępnie przygotowane i wymaga starannego oszlifowania, aby idealnie pasowało do przygotowanego kanału. Należy bacznie monitorować wymiary w trakcie procesu, mając na uwadze, że kształt do którego staramy się dostosować może być niejednorodny. Mowa tutaj o nieznacznych odchyleniach, w jednym miejscu siodełko może mieć szerokość 6.5mm a w innym 6.4mm. Należy być czujnym, aby wykrywać nierówności i uwzględnić je podczas szlifowania.

Podobnie jak podczas obróbki kanału siodełkowego, konieczne jest uwzględnienie wszystkich kątów i krawędzi samego siodełka oraz upewnienie się, że wszystkie przylegające do siebie powierzchnie będą dokładnie pasować. Podczas szlifowania podstawy siodełka na bieżąco sprawdzam jego wysokość, aby zminimalizować w przyszłości konieczność korekty rowków w których spoczną struny, a która jest niezbędna do uzyskania ostatecznej akcji strun.

 

 W gitarach Fendera zdarza się, że kanał siodełkowy posiada określony promień, zazwyczaj odpowiadający promieniowi podstrunnicy. Ten promień należy odtworzyć, odpowiednio szlifując i dopasowując podstawę siodełka.

IMG_0946_edited_edited.jpg

Przygotowanie wszelkich płaszczyzn wykonuję na kamiennym, maszynowo wygładzonym blacie.

IMG_1477.jpg

Przydaje się jubilerska szlifierka obrotowa.

IMG_2483.jpg

W niektórych gitarach podstawa siodełka ma nadany promień.

Mocowanie:

 Do zamocowania siodełka używam specjalnego kleju i przestrzegam sprawdzonej procedury. Po zastygnięciu siodełko jest gotowe do ostatecznej obróbki, w trakcie której wystające krawędzie zostają idealnie dopasowane do szerokości gryfu. Pozostaje jedynie ustawić akcję strun nad pierwszym progiem, co jest szczegółowo opisane w dziale o USTAWIANIU GITAR. 


Pragnę nadmienić, że producenci siodełek gitarowych często twierdzą, że wymianę można wykonać samodzielnie nie posiadając odpowiedniego doświadczenia czy narzędzi. Proszę nie nabierać się na te sztuczki marketingowe. Siodełko gitarowe to nie jest element, który po prostu się wyciąga i wkłada nowe. Profesjonalna robocizna jest czasochłonna i wymaga sporego doświadczenia oraz cierpliwości. Ponad to materiały takie jak TUSQ XL nie należą do najłatwiejszych w obróbce, co jest zaletą gdyż zależy nam na precyzji oraz żywotności.


Ostatecznie, włożone roboczogodziny w tę pracę odwdzięczą się siodełkiem, które nie tylko pięknie brzmi, ale i dobrze wygląda. Stabilność strukturalna materiału zapewni utrzymanie akcji nad pierwszym progiem a ta pozostanie niezmienna przez lata użytkowania.

IMG_2092.jpg
IMG_1493.jpg
IMG_0851_edited.jpg
IMG_1053.jpg
LOGO 111.png
LOGO 111.png

©2022 by Tritone Guitar Services. Proudly created with Wix.com

LOGO 111.png
bottom of page